Według przecieków na portalu WCCFTech (dla zainteresowanych link: http://wccftech.com/intel-core-i7- 8700k-cpu- benchmarks-leak- faster-than- 8-core- ryzen/) flagowy konsumencki chip od niebieskich będzie prawdziwą bestią. Jest to pierwszy 6-rdzeniowy procesor dla „przeciętnych Kowalskich” jaki Intel wypuścił. I7-8700K według tych przecieków wypada… no właśnie, jak?

Najpierw garść informacji.

Intel i7-8700K to procesor posiadający 6 rdzeni i wspierany przez technologię Hyperthreading, która daje mu dodatkowe 6 wątków. Łącznie wychodzi nam sześciordzeniowiec z dwunastoma wątkami. Imponujące jak na Intela. Ma być taktowany zegarem 3.7GHz bazowo. Do tego jego taktowanie boostuje do 4.3GHz na 6 rdzeniach, 4.4GHZ na 4 rdzeniach, 4.5GHz na 2 rdzeniach oraz 4.5GHz dla jednego rdzenia. Chip jest w pełni odblokowany oraz przychodzi z TDP na poziomie 95W. Wspierany przez 12MB pamięci cache L3 oraz zintegrowaną kartą graficzną. Natywnie wspiera DDR4-2666 MHz, a po OC wartość ta wskakuje na 4400MHz+.

Ale jak wypada on w benchmarkach?

Rywalami w testach zostały procesory takie jak Ryzen 7 1700, i7-7700K oraz i7-7800X. Programy użytego do porównania ich to wPrime 2.10 Benchmark 32M, Cinebench R15 x65, Fritz Chess Benchmark oraz Cinebench R11.5 x64. Wszystkie procesory były na domyślnych taktowaniach, a wyniki są co najmniej interesujące. W wPrime i7-8700K pokonał każdego z przeciwników zarówno w zadaniach dla pojedynczego rdzenia jak i dla całej jednostki. Tak samo było w Fritz Chess Benchmark, gdzie miał najlepszy wynik Multi-thread oraz jego wydajność single-thread stała na poziomie bliskim do i7-7700K. Z kolei w Cinebench R15 był tylko o 10 punktów słabszy od Ryzena 7 1700, za to deklasował go w wydajności per rdzeń. Przenosząc się do starszej wersji Cinebench oznaczonej jako R11.5 6-rdzeniowiec od niebieskich wygrywał z 8-rdzeniowcem AMD w obu testach, zarówno dla pojedynczego rdzenia jak i dla wszystkich. Po wyniki testów zapraszam na stronę twórców podaną wyżej.

Reasumując, czy jest na co czekać?

Uważam, że tak. Jest to naprawdę ciekawa propozycja firmy z Santa Clara. Jednak jej sukces określi jedna rzecz, cena tego procesora. WCCFTech ma nadzieję na cenę około $300, co byłoby idealną opcją dla większości mainstreamowych użytkowników. Jeśli przecieki się potwierdzą, będzie to godna rozważenia opcja do upgrade dla ludzi siedzących jeszcze na serii Haswell (Chipset b85 i niżej).

 

Źródło: WCCFTECH