Zacznijmy od tego czym właściwie są rozwiązania Open Source.

Rozwiązania open source jest to inaczej mówiąc po prostu oprogramowanie z otwartym kodem, do którego dostęp posiada każdy jeśli tylko zechce.

W jaki sposób takie oprogramowanie ma zastąpić Windowsa?

A no w taki, że takie oprogramowanie to również szereg systemów operacyjnych. Kompletnie darmowych. Super nie prawda? A najpopularniejsze z nich to Linux (przez wielu znienawidzony, przez wielu pokochany :D), FreeBSD czy ReactOS.damn-linux-is-so-violent-root-terminal-root-terminal-love-bash-love-12561004.png

No dobra, ale co w związku z tym?

A no to, że wielu ludzi nadal żyje mitami. „Linux? Nie chcę mi się uczyć szeregu komend dla terminala!” czy chociażby „Jak darmowe to pewnie kijowe hehe”. Jest to błąd. Te czasy dawno minęły i nie zapowiada się by miały wrócić. Praktycznie wszystko w Linuksie (bo na nim skupię ten artykuł) można przeklikać. A jak jakiegoś programu do czegoś potrzebujesz, na pewno znajdziesz go w repozytorium (coś jak sklep z aplikacjami) pełnego oprogramowania open source. A wszystko za darmo!jak-darmo-to-biere_2017-09-22_11-44-39

No i w czym Linux jest lepszy od okienek?

Nie powiem bezpośrednio, że jest lepszy. To kwestia prywatnych preferencji. Jeśli jednak ktoś chce mieć czyste sumienie i legalny system (tak, wiemy o pewnych „zniżkach” na oprogramowanie Windowsa :D) to naprawdę jest to dobra alternatywa. Jednakże trzeba wiedzieć, że Linux nie służy do gier. Owszem, da się na nim grać za pomocą PlayOnLinux bazującego na oprogramowaniu Wine (emulator bibliotek Windowsa w dużym uproszczeniu), jednakże jest to często ciężka praca. Można grać też na nim w gry spod szyldu Valve. Doliczyć też można bogatą bibliotekę gier indie i izometrycznych RPG. Jednakże nadal tutaj ustępuje on pola systemowi Microsoftu.2eca8c49731707bcb7f658c9ee336fa9.jpg

Ale jak to tak, mieć komputer i nie grać? Co to za herezje!

Tak poważnie, to z komputera przecież można jeszcze korzystać jako medium do pracy bądź odpoczynku przy przeglądaniu zabawnych kotków w Internecie. Jako alternatywa dla pakietów Microsoft Office przychodzi nam najczęściej preinstalowany pakiet Libre Office, który jest równie funkcjonalny. Chcesz oglądać słodkie kotki w internecie? Mozilla Firefox lub Chromium są również dostępne wraz z instalacją systemu. Praktycznie cała podstawa potrzebna do użytkowania systemu jest już zawarta w obrazie instalacyjnym.  A no i co ważne, rzadziej się sypie (Chyba każdy z nas widział chociaż raz BSOD).1qe3dv.jpg

Dobra, ale co z programami?

Fakt, tutaj trzeba przywyknąć. Ze względu na przyzwyczajenia pewnie wielu z Was nie łatwo by przyszło przejście (czy w ogóle szukanie) alternatyw dla ulubionych programów.           Jednakże z bogatym sklepem; bogatymi repozytoriami, które można dodać w każdej chwili (to już dla odrobinę bardziej zaawansowanych) oraz ogromnym community raczej każdy znajdzie coś dla siebie.

Nie przekonało mnie to. Masz coś jeszcze?

Zaskoczę Cię, bo mam. Jak już ktoś się wciągnie w zabawy z pingwinkiem bez problemu będzie w stanie dostosować go sobie pod swoje potrzeby. Funkcjonalność, wygląd, wszystko. Linux jest kombajnem możliwości. A no i najważniejsze dla wielu z nas. W trakcie aktualizacji można bez problemu korzystać z komputera. Kogo nie wkurzyło, kiedy potrzebował na szybko coś zgrać z kompa, a tu aktualizacja?

update_o_986903.jpg

Co jeszcze powinienem wiedzieć?

Jest jeszcze jedna rzecz, która dla pewnej grupy będzie zaletą, a dla innej wadą. Windows jest w kilku wersjach, ale i tak w ostatnich latach powoli wszystko sprowadza się do jego ostatniej wersji z numerkiem 10 w nazwie. Dystrybucji Linuxa z kolei nie jestem w stanie naliczyć. Najpopularniejsze to Ubuntu, Debian i Mint. Zaraz potem są twory typu Fedora, Red Hat czy Arch (oj, ten to naprawdę wyzwanie :D). Do tego dochodzą różne DE (Desktop Environment). Sam Ubuntu ma wiele odłamów jak Kubuntu oparty o KDE, Xubuntu oparty o XFCE czy nawet Budgie Ubuntu oparte o (jak nazwa wskazuje) Budgie. Debian i Mint to samo (tylko lista DE może się różnić). Dla mnie to zaleta, bo każdy znajdzie coś dla siebie.

b96DuRt.png

W takim razie od czego zacząć?

Mądre pytanie. Od siebie dla początkujących polecę Minta z DE zwanym Cinnamon. Jest najpodobniejsze do Windowsa. Dla osób chcących oderwać się od Windowsowego wyglądu z kolei zaproponuję Debiana Gnome lub Ubuntu. Na lżejsze maszynki polecam zajrzeć za Puppy Linuxem lub Linux Lite, a jeśli spytacie mnie o najładniejsze to moim wyborem jest wyżej wymienione Budgie Ubuntu (choć z niecierpliwością czekam na rozwój nowego tworu zwanego ExternOS).

A Wy co sądzicie o Linuksie?

Podzielcie się swoimi przygodami z Linuxem. Dajcie znać czy Was przekonałem bądź zadawajcie pytania w komentarzach gdzie nas znajdziecie. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania jeśli tylko będę potrafił.