Od pewnego czasu każdy człowiek chcący złożyć nareszcie swoją długo oczekiwaną przez siebie jednostkę boryka się z problemem cen GPU, które to poszybowały w górę przez koparki kryptowalut. Na szczęście AMD wychodzi na przeciw osobom potrzebującym i tak oto możemy cieszyć się Ryzenem 5 2400g, czyli dobrym procesorem ze zintegrowaną grafiką o wydajności gt 1030, pod maską którego znajdziemy „gluta” z tą różnicą, że nie musimy się bać o temperatury jak w przypadku procesorów Intela. Jest to świetna opcja dla osób, które już nie chcą dłużej czekać ze złożeniem komputera. Zintegrowana Vega zapewni dobrą wydajność we wszystkich najpopularniejszych E-sportówkach. Jednak przy składaniu jednostki na APU musimy pamiętać o kilku bardzo ważnych rzeczach.

Po pierwsze pamięci ram o wysokim taktowaniu, ponieważ APU współdzieli pamięć grafiki z Ramem, którego minimum posiadania wynosi 8 GB.

Po drugie przypisanie do układu graficznego więcej pamięci niż jest domyślnie, najlepiej najwyższą wartość, czyli 2 GB.

Po trzecie dobór płyty, osobiście zalecam wziąć coś na chipset’cie umożliwiającym wyciśnięcie z układu 100% jego możliwości, czyli po prostu podkręcenie go. Mam tu na myśli bardzo opłacalne płyty na chipset’cie B350. Trzeba też wziąć pod uwagę, iż budując jednostkę bazującą na zintegrowanym układzie graficznym nie możemy spodziewać się idealnego framerate’u, szczególnie w tych bardziej wymagających grach. Jeżeli jesteś zainteresowany drogi czytelniku, jak dany Ryzen z integrą na pokładzie radzi sobie w praktyce, polecam wyszukanie testów w grach, których w sieci jest naprawdę sporo.