Silentium_logo_black-transparent

Bohaterem dzisiejszej recenzji będzie obudowa, którą producent opisuję jako flagowego przedstawiciela zmian w SilentiumPC mowa o SilentiumPC Armis AR7 TG RGB. Czy są to zmiany na lepsze oraz czy nowy produkt podołał narzuconemu mu zadaniu? O tym dowiecie w poniższej recenzji. Zapraszam do lektury.

Pierwsze wrażenia

Obudowa jest duża, większa niż typowe Midi-Towery (a na pewno znacząco większa niż użytkowana przeze mnie dotychczas BQ Pure Base 600). Miejsca zdecydowanie w niej nie braknie nawet przy konfiguracjach SLI/CF, na plus można dodatkowo zaliczyć obecność 8 slotów rozszerzeń zamiast standardowo widywanych 7. Obudowa jest konstrukcji 2-komorowej, a więc miejsce na zasilacz oraz dyski jest oddzielone od reszty. Na pochwałę zasługuję modularność, zbędne elementy możemy zwyczajnie zdemontować i schować. Możliwość montażu 2 chłodnic 360mm zadowoli osoby chcące wodować swoje maszyny. Jej design może przypaść do gustu osobom ceniącym prostotę i elegancję. Obudowa sprawia wrażenie solidnej. Blacha wbrew opinii, z którą się zetknąłem nie jest wcale taka cienka, nie ustępuję niczym tej, z której wykonany jest wspomniany wcześniej model BeQuiet.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Specyfikacja

Armis AR7 TG RGB jest obudową Midi Tower o rozmiarach 518x243x508 mm, co czyni ją dość dużą jak na ten typ obudowy. Do środka bez problemu włożymy płyty główne w rozmiarach mITX, mATX i ATX. Jej waga to według producenta to 9,83kg, lecz na pudełku jest podana waga 5,91kg. Znajdziemy w niej hub dla 8 wentylatorów oraz urządzeń LED (w tym wentylatory oraz taśmy) oświetleniem sterujemy z poziomu przycisku na obudowie lub płyty głównej jeśli posiadamy odpowiednie złącze 4-pin LED RGB. W obudowie znajdziemy również dwie zewnętrzne zatoki 5,25”; a wewnątrz dwa miejsca na urządzenia 3,5”; 6 miejsc na urządzenia 2,5” oraz jeden slot hybrydowy 2,5”/3,5”. Sama obudowa posiada 8 slotów na karty rozszerzeń. W środku można umieścić 7 wentylatorów:
-3 x 120/140mm na froncie,
-1 x 120/140mm na tyle,
-3 x 120/140mm na górze,
Domyślnie są zamontowane 2x 120mm Sigma PRO na froncie oraz jeden 120mm Sigma PRO Corona RGB na tyle. Na przednim panelu obudowy znajdują się 2 złącza USB 3.1 gen1, jedno wejście Jack 3,5mm dla słuchawek i drugie dla mikrofonu, zintegrowany kontroler wentylatorów i przycisk służący do kontroli oświetlenia w tym do jego wyłączenia. W obudowie zmieszczą się karty graficzne o długości maksymalnej 420mm i chłodzenia procesora o maksymalnej wysokości 180mm. Oczywiście jeden panel boczny jest wykonany ze szkła hartowanego, zaś drugi z blachy. Sporą zaletą jest to, że większość komponentów jest skręcona śrubami zamiast nitów, więc można łatwo modyfikować obudowę.

received_578728235836460

Aby wyświetlić zdjęcia w pełnej rozdzielczości kliknij na nie prawym przyciskiem myszy a następnie wybierz opcję „otwórz grafikę w nowym oknie”.

Użytkowanie

Zastosowane podzespoły:

*Gigabyte AB350 Gaming
*AMD A8 9600 APU
*MSI Radeon R7 260 1GB GDDR5
*8GB DDR4 2133MHZ Crucial CT8G4DFD8213
*SilentiumPC Enduro FM1 650W v2
*HDD Seagate ST500DM009-2F110A
*HDD WDC WD5000AADS-00S9B0

Montaż w obudowie przeszedł bez żadnych komplikacji, duża przestrzeń zdecydowanie ułatwiła cały proces. Dołączone do zestawu akcesoria nie tylko w zupełności wystarczyły a nawet trochę ich zostało. Miejsca pod prawym panelem jest wystarczająco dużo aby ukryć kable nawet zasilaczy z oplecionymi kablami (miejsca tego jest nawet więcej niż we wspomnianym przez emnie wcześniej Pure Base 600 od BeQuiet). Obudowa jest fabrycznie wyposażona w trzy 120mm wentylatory w tym jeden z podświetleniem RGB, sterujemy nimi za pomocą kontrolera z 3 stopniową regulacją obrotów, wentylatory stają się słyszalne dopiero na najwyższym poziomie. Jeśli zaś chodzi o ich wydajność prezentuję się ona następująco:

30430099_1531046606999581_277700664_n

LOW- niskie obroty MEDIUM- średnie obroty HIGH- wysokie obroty

Testy zostały przeprowadzone przy użyciu programów Furmark oraz OCCT.

Podsumowanie

Czy obudowa podołała narzuconemu mu zadaniu? Zdecydowanie tak! Jakość jest znacznie lepsza niż dotychczasowe produkty naszej rodzimej firmy, naprawiono błędy swoich poprzedników, a sama obudowa oferuje zdecydowanie więcej niż jej poprzednicy. Co najważniejsze zachowano atrakcyjną cenę w stosunku do możliwości. Jeśli SilentiumPC będzie trzymać się tego toru to na pewno ich ewolucja wyjdzie nam na dobre.

Plusy Minusy
+Modularna konstrukcja
+Ogrom przestrzeni wewnątrz
+8 slotów rozszerzeń zamiast standardowych 7
+Duża przestrzeń za prawym panelem na okablowanie
-Śledzie mocowane za pomocą zwykłych śrub zamiast szybko wkrętek
-Tylko jeden przycisk do sterowania podświetleniem