W tym artykule będę opisywał wersję 4/64, którą można kupić w Polsce za ok. 750 zł, a wersję 3/32 za 670 zł. Za takie pieniądze ciężko będzie znaleźć lepszy smartphone z tak dużym wyświetlaczem i baterią, a także z równie dobrymi podzespołami.

Specyfikacje:

  • Procesor Qualcomm Snapdragon 625 (2,0 GHz, 14 nm) z układem graficznym Adreno 506,
  • 4 GB RAM,
  • 64 GB pamięci wewnętrznej,
  • Czytnik kart pamięci microSD (do 128 GB),
  • 5,99-calowy ekran Full HD+ (2160×1080 pikseli),
  • Aparat główny 12 Mpix f/2.2 z podwójną diodą doświetlającą, 1,25μm, PDAF,
  • Kamera przednia 5 Mpix z diodą doświetlającą,
  • Czujnik podczerwieni,
  • Czytnik linii papilarnych,
  • Żyroskop,
  • Dual SIM,
  • Wi-Fi 802.11a/b/g/n,
  • Bluetooth 4.2,
  • GPS, GLONASS,
  • Złącze słuchawkowe,
  • MicroUSB,
  • Bateria o pojemności 4000 mAh,
  • System operacyjny Android 7.1.2 Nougat,
  • Wymiary 158,5×75,45×8,05 mm,
  • Waga 180 gramów.

To wszystko za 750 zł.

Bateria

W tym aspekcie, nie ma się do czego przyczepić. Pojemność 4000 mAh, SOT wynoszący około 6 godzin, a przy normalnym użytkowaniu bateria powinna trzymać nawet dwa dni.

Dołączona do telefonu ładowarka nie należy do najlepszych i nie posiada Quick Charge, które Redmi 5 Plus ma w swoich standardach. Telefon od zera ładuje się na niej ok. 2 godziny.

Obudowa

Obudowa w większości składa się z aluminium, które jest śliskie i lubi się palcować, więc przyda się dołączone do telefonu etui. Pod aparatem i dwoma diodami oświetlającymi znajduje się czytnik linii papilarnych. Moim zdaniem jest to najlepsze miejsce, gdzie można go umieścić.

Z prawej strony obudowy znajdują się przyciski do zmiany głośności i odblokowania telefonu, a po drugiej stronie jest miejsce na włożenie karty SIM i pamięci.

Z przodu znajduje się 2,5D Corning Gorilla Glass, a na nią fabrycznie nałożona, matowa folia ochronna, która niestety szybko się rysuje, ale jest bardzo przyjemna w dotyku.

Na minus można zaliczyć microUSB. Teraz większość nowych telefonów posiada bardziej uniwersalne USB typu c, więc dobrze by było, jakby i ten model je posiadał.

Aparat

Aparaty w budżetowych telefonach od Xiaomi nie cieszyły się dotychczas dobrą sławą, ale ten w Redmi 5 Plus bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Jeśli chce się mieć jeszcze lepszą jakość zdjęć, to wystarczy zainstalować Google Camera, ponieważ stockowa aplikacja nie należy do najlepszych. Tutaj znajduje się poradnik jak to zrobić – link.

Oto kilka przykładowych zdjęć

To poniżej zostało zrobione w x2 zoomie

Funkcjonowanie

Przez cały miesiąc użytkowania nie doświadczyłem żadnego zacięcia lub drobnej ścinki. Telefon działa bardzo płynnie dzięki SD 625, 4 GB RAM-u i MIUI. Niestety nie wszystko działa tak świetnie. Gdy ma się włączone na raz BlueTooth i Wi-Fi lub dane komórkowe, to prędkość internetu potrafi drastycznie spaść.

Ekran

Przy codziennym użytkowaniu telefonu ilość cali i proporcje sprawują się idealnie, lecz przy oglądaniu filmów przeważnie ucina boki, co może być lekko uciążliwe. Można rozciągnąć film, ale będzie ucięta jego góra i dół. Wyświetlacz nie ma problemu z kolorami. Biel jest biała, a nie lekko różowa lub pomarańczowa, jak to bywa w przypadku innych telefonów. Maksymalna i minimalna jasność jest dobra (na maksymalnej widać wszystko, nawet na słońcu, a minimalna nie razi w oczy, w nocy)

Podsumowanie

Długo zastanawiałem się jaki telefon sobie kupić w tym przedziale cenowym i gdy zobaczyłem ten model, to już wiedziałem jaki będzie mój następny smartphone.

4Ah, 5.99″, SD 625, 4 GB RAM-u i 64 GB pamięci. Czego chcieć więcej od telefonu za ok. 750 zł? Do tego dochodzi porządna jakość wykonania, całkiem niezły aparat, płynnie działający system i szybki czytnik linii papilarnych, ale nie jest też pozbawiony wad. Brak NFC uniemożliwia wygodne płacenie telefonem i inne funkcje, które daje ta technologia. Do tego nie każdemu musi odpowiadać taki rozmiar.

Mogę dodać, że na promocjach można go kupić za ok. 100€

Telefon został zakupiony w sklepie bestcena.pl
Są tam prawdopodobnie najniższe ceny smartphonów w Polsce.