Cofnijmy się o 4 lata wstecz – mamy rok 2014, dokładniej 3 września. Xperia Z3 wchodzi do Polskich sklepów jako flagowa propozycja Sony w tamtym okresie. W tym samym roku premierę miały takie telefony jak LG G3, Galaxy S5 od samsunga, IPhone 6 czy HTC One M8. Może kiedyś przyjdzie czas na napisanie artykułu i o tych urządzeniach, lecz dzisiaj skupimy się na połowie drogi serii Xperia Z, czyli modelu Xperia Z3.

20180601_183643.jpg

Zaczynamy od strony „na papierze” – Enjoy!

Stary, ale jary – specyfikacja

Zacznijmy od strony czysto technicznej i teoretycznej – Xperia Z3 wyposażona została w Snapdragona 801, na którego składa się cztery rdzenie Krait 400 o taktowaniu 2,5GHz każdy, wspomagane przez 3GB pamięci RAM oraz układ graficzny Adreno 330, który pracuje z częstotliwością 578MHz. Mój model jest wyposażony w 16GB pamięci wbudowanej (lecz były także modele z 32GB pamięcią wewnętrzną), z możliwością rozszerzenia kartą microSD do 128GB.


Ekran to 5,2″ matryca IPS TFT o rozdzielczości FHD (1080×1920), co daje zagęszczenie poziomie 424 pikseli na cal.


Moduł aparatu tylniego to matryca Sony IMX220S o rozdzielczości 20,7 Mpix i świetle f/2.0. Średnica tejże matrycy to 25mm. Wielkość pixela to 1.12µm (mikro metra), a rozmiar klatki to 1/2.3″. Kamera ta posiada Autofocus oraz EIS (elektroniczna stabilizacja obrazu). Za doświetlanie scenerii odpowiada pojedyncza skuteczna dioda doświetlająca LED. Maksymalnie filmy można nagrywać w rozdzielczości 4K (2160p) przy 30FPS’ach.


W przedni aparat zaimplementowano matrycę Sony IMX132 o rozdzielczości 2,2Mpix. Światłoczułość to f/2.8. Wideo nagramy maksymalnie w rozdzielczości FHD (1080p) przy 30 klatkach na sekundę.


Za audio odpowiadają dwa stereofoniczne głośniki położone na przodzie urządzenia nad i pod ekranem. Telefon posiada także jacka 3,5mm.


Bateria jest niewymienialna, a jej pojemność to 3100mAh, co ważne, obsługuje technologie Quick Charge 2.0.


Smartfon posiada złącze microUSB.


Technologie transmisji danych to m.in. Bluetooth 4.0, NFC oraz WiFi 802.11 a/b/g/n/ac.


Wszystko pracuje pod kontrolą Androida 6.0.1 Marshmallow z autorską nakładką od Sony.

Na papierze w 2018 roku nie zachwyca, ale czy to ważne? Zobaczmy jak to się przekłada realnie na użytkowanie już dość leciwej konstrukcji japońskiego koncernu oraz przypatrzmy się jak została wykonana.

Aww, ten klasyk – design oraz jakość wykonania

Design Sony miał jak i nadal ma zarówno swoich zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Jest to tzw. surowy design – obiektywnie duże ramki ekranu, dużo miejsca nad jak i pod nim, kanciasta bryła – to wszystko składa się na tą „surowość”. Telefon wykonany jest z dwóch tafli szkła oraz aluminiowej obudowy – typowe dla serii „Xperia Z”. Jakość wykonania, jak przystało na flagowce, stoi na wysokim poziomie, nic nie trzeszczy, wszystko do siebie pasuje idealnie. Występują tylko zarysowania od zwykłego użytkowania. Omówmy tak więc po kolei części urządzenia pod względem wyglądu:

Front – ekran o przekątnej 5,2″, głośniki stereofoniczne (jeden nad drugi pod ekranem), kamerka do selfie nad wyświetlaczem oraz w tej samej części przodu srebrny napis „SONY”.

20180608_184601.jpg

Tył – tafla szkła, na dolnej krawędzi znajduje się napis „XPERIA”, na środku „SONY”, a między nim a górną krawędzią Xperii Z3 znajduje się znaczek NFC. W lewym górnym rogu możemy zobaczyć tylni aparat, a pod nim diodę doświetlającą scenerię.

20180608_184542.jpg

Lewy bok obudowy – widzimy na zdjęciu od prawej (dołu) miejsce na smyczkę, złącze ładowania magnetycznego oraz zaślepkę, pod którą kryje się port microUSB.

20180608_184705.jpg

Prawy bok obudowy – znajdziemy tutaj wszystkie fizyczne przyciski multimedialne, od lewej (dołu) fizyczny spust migawki, przyciski regulacji głośności, blokady oraz kolejną zaślepkę, pod którą znajdziemy miejsce na kartę nanoSIM oraz microSD.

20180608_184740.jpg

Górna część obudowy – jedyne co tutaj ujrzymy, to wejście na jacka 3,5mm.

20180608_193530.jpg

Dolna część obudowy – bez jakiejkolwiek historii.

20180608_193805-e1528494301914.jpg

Struś pędziwiatr – wydajność i kultura pracy.

Leciwy już duet Snapdragona 801 z Adreno 330 wspomagany przez 3GB pamięci RAM nadal bardzo dobrze daje sobie radę w Xperii Z3. Aplikacje, jakich używam na co dzień to jak u większości osób social media (Facebook, Messenger, Instagram, Snapchat, etc). Do tego aplikacja WordPressa, Youtube’a oraz gry: Clash Royale, PUBG, Angry Birds 2 i Subway Surf. Wszystko to działa bez najmniejszego zająknięcia, wyjątkiem jest PUBG – jest na prawdę średnio grywalny. Telefon nie ma w zwyczaju szybkiego pozbywania się programów z pamięci RAM, dzięki czemu możemy przeskakiwać pomiędzy nimi w wygodny sposób.

Nie zabrakło również testów syntetycznych w benchmarkach Antutu oraz Geekbench 4 – wyniki poniżej.

Czysty android? – system i interfejs.

Mamy tutaj styczność z prawie czystym androidem 6.0.1 Marshmallow – no właśnie, prawie, ponieważ posiada on bardzo dobrze zoptymalizowaną i lekką nakładkę od Sony. Wygląd interfejsu prezentuje się następująco:


Jest dobrze – wyświetlacz.

Wyświetlacz IPS TFT posiada przekątną 5,2″ oraz rozdzielczość 1080x1920p – daje to spore zagęszczenie pikseli, które, jak wspominaliśmy wyżej, wynosi 424 ppi. Zajmuje on ~70.9% powierzchni frontu urządzenia. Kąty widzenia na maksymalnym podświetleniu są dobre, nie wywołają zawodu, podobnie jest z odwzorowaniem kolorów. Niestety, nie jest to AMOLED. Wracając do jasności – pełna jasność umożliwia nam pracę w słońcu, lecz czasem mogą być z tym problemy. Minimalna natomiast sprawuje się bardzo dobrze po zmroku/w pomieszczeniu bez światła.

20180610_134041.jpg

Rock, elektro, a może hardbass? – audio.

Za nasze doznania słuchowe odpowiadają dwa głośniki działające w trybie stereo na froncie urządzenia. Grają one dobrze, dźwięk nie jest zniekształcony, przy oglądaniu np filmu można wszystko zrozumieć. Jedyna rzecz w nich słaba, to maksymalna głośność. Ale zaraz, mamy jeszcze wejście słuchawkowe jack 3,5mm. Używam słuchawek dokanałowych LG Beats 3, więc nie są to nie wiadomo jak dobre słuchawki. Na nich jest już o wiele lepiej, dźwięk jest na prawdę przyjemny, choć nadal jest cicho. Podłączyłem także słuchawki, których codziennie używam przy komputerze, mianowicie Philipsy SHP2000 – grały bardzo dobrze, nie jestem nie wiadomo jakim audiofilem, ale swoim brzmieniem dawały odczuć, że słuchamy muzyki z nietuzinkowego urządzenia.

W telefonie znajdziemy dedykowaną aplikację do słuchania muzyki od sony – oto jej wygląd:

Sony Xperia Z3 obsługuje format High-res audio. Po części dzięki temu także można zadowalać się jakością dźwięku na głośnikach oraz słuchawkach. Układ dźwiękowy składa się z Qualcomm WCD9320 wspomaganego przez 2 wzmacniacze operacyjne TFA9890.

Cheese! – możliwości fotograficzne.

Za możliwość uwieczniania chwil odpowiada tylni aparat główny oraz kamerka do selfie, do której przejdziemy zaraz. Wyposażono go w matrycę IMX220S o rozdzielczości 20,7Mpix, średnicy 25mm, świetle f/2.0, wielkości piksela 1,12µm oraz wielkości klatki 1/2,3″. Posiada autofokus oraz EIS (elektroniczna stabilizacja obrazu). Moduł ten pozwala na nagrywanie obrazu w 2160p (4K) przy 30FPS, 1080p (FHD) przy 30 lub 60 FPS oraz 720p (HD) przy 120FPS (tryb slow motion).

Interfejs aplikacji aparatu składa się z czterech części:

  • Tryb manualny – umożliwia na dostosowanie rozdzielczości zdjęcia (3/8/20,7Mpix przy proporcjach 4:3 oraz 2/8/15,5 Mpix przy proporcjach 16:9), wartość ISO (50/100/200/400/800), tryb ostrości (automatyczna ostrość jedno(wielo)punktowa, wykrywanie twarzy, ustawianie ostrości dotykiem oraz śledzenie obiektu), tryb pomiaru światła (twarz, wielopunktowy, centralny, punktowy), balans bieli (auto, światło sztuczne żarówkowe/ledowe, światło dzienne, pochmurno) oraz ekspozycje (-2 do +2). Przy robieniu zdjęć w 8Mpix możemy wybrać scenerię oraz włączyć tryb HDR.

Screenshot_20180609-150458.png

  • Tryb „lepsza automatyka” – w tym trybie aparat sam dostosowuje parametry takie jak ISO, czas naświetlania czy działanie HDR’u. Zdjęcia w tym trybie będą robione w 8Mpix przy proporcjach 4:3 lub 16:9, co oczywiście możemy dostosować w ustawieniach. Możemy również włączyć w ustawieniach samowyzwalacz na 0,5/2/10 sekund.

Screenshot_20180609-150453.png

  • Tryb wideo – jak sama nazwa wskazuje umożliwia na nagrywanie wideo w 1080p przy 30 lub 60 klatkach na sekundę, w 720p, jakości VGA oraz dostosowanej do wiadomości MMS. Ponadto przy nagrywaniu w 1080p 30 FPS możemy zmienić w ustawieniach „Wybór sceny” oraz włączyć nagrania HDR. Możemy również włączyć doświetlającą diodę LED.

Screenshot_20180609-150442.png

  • Reszta trybów – jak widać mamy tutaj oddzielnie nagrywanie w 4K, obsługę „wielu aparatów”, panoramę etc. Wszystko widoczne na poniższym SS’ie.

Screenshot_20180609-145456.png

Jak zatem radzi sobie główny aparat? Oceńcie sami:

A niżej linki do sampli wideo na YT:

Kamerka do selfie to 2,2Mpix matryca IMX132 o świetle f/2.8. Pozwala na nagrywanie obrazu w 1080p (FHD) przy 30 klatkach na sekundę. Oto próbka jego możliwości:

Oraz wideo:

 

 

Powerbank potrzebny? – bateria.

Telefon posiada baterię o pojemności 3100mAh – jak się ona sprawdza w codziennym użytkowaniu? U mnie dało się na baterii wyciągnąć w zależności od tego, jak intensywnie telefon użytkowałem maksymalnie od rana do wieczora na jednym ładowaniu. Zwykle było to połowa dnia i musiałem sięgać po ładowarkę/powerbanka. Pracowałem na maksymalnej lub połowicznej jasności ekranu oraz cały czas włączone było Wi-Fi lub LTE. Maksymalnie udało mi się wyciągnąć 3,5H pracy na ekranie, gdzie zwykle było to ok 3 godzin. Bateria nie jest ani bardzo słabą ani bardzo mocną stroną urządzenia, jak dla mnie jest poprawnie, nic więcej.

 

 

Czyli co, warto, czy nie warto? Oto jest pytanie – podsumowanie.

Sony Xperia Z3 jest w tym momencie dostępny tylko na rynku wtórnym, a jego cena waha się od 350 do 400zł. Dla mnie ten telefon jest bardzo dobrym wyborem subiektywnie oceniając. Przesiadałem się z powodu awarii mojego LG G4 – co zauważyłem? Obiektywnie oceniając, poprawę w szybkości działania mimo starszych podzespołów, jaśniejszy wyświetlacz, głośniki stereo zamiast mono, lepsze położenie fizycznych przycisków. Co na minus? Dźwięk na słuchawkach jest cichszy, lecz nie można powiedzieć, że gorszy jakościowo, aparat tylni, jak i przedni radzi sobie zauważalnie gorzej w nocy oraz trochę gorzej w dzień, gorsza wydajność w grach, co przekładało się na możliwość grania w PUBG’a.

A więc, czy warto zainteresować się poczciwą trzecią odsłoną „Zetki” od Sony w 2018 roku? Moim zdaniem tak, oczywiście nie spełni ona wymagań wszystkich, lecz za kwotę ok 400zł jest bardzo dobrym wyborem na rynku używanych telefonów. Jeśli potrzebujesz szybkiego telefonu, którego jest bardzo ciężko zamulić, lubisz słuchać muzyki na słuchawkach lub oglądać filmy przy użyciu głośników wbudowanych w smartfona, zadowala Cię powyższa jakość nagrań oraz zdjęć, jesteś fanem marki, lub po prostu znalazłeś go w okazyjnej cenie – to ten telefon jest dla Ciebie.

Jeśli jednak wymagasz czegoś więcej od aparatu, nie podoba Ci się ten design, oczekujesz bardzo dobrej wydajności w bardziej wymagających grach jak PUBG, przeszkadza Ci krótki SOT – swój wzrok skieruj na inne propozycje w tym przedziale cenowym.

Tym podsumowaniem kończy się ten długi artykuł na temat Sony Xperia Z3 w 2018 roku. Jak Wy uważacie, nadaje się do użytku w 2018? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach na Facebook’u!

Cya!