Microsoft już od pewnego czasu szukał możliwości na zatarcie różnic pomiędzy graniem na konsoli, a komputerze stacjonarnym. Jak można przeczytać na Windows Central, Razer i Microsoft pracują razem nad wprowadzeniem do Xboxa One wsparcia dla klawiatury i myszy, co przełoży się na wyższą dokładność na przykład w grach z gatunku FPS.

Konsola ma mieć możliwość użytkować pełny potencjał podświetlenia „Chroma”, a mysz będzie wspierana nawet do 5 przycisków oraz kółka. Oczywiście wszystkie pozostałe gry wciąż będą kompatybilne z kontrolerem. Sporym zmartwieniem jest to, iż gracze na „klasycznych” peryferiach mogą znacząco wpływać na balans w wielu grach multiplayer, ale nie jest to powód, żeby rezygnować z projektu. Klawiatura i mysz mają być jedną z zasad gier rankingowych, a tytuły będą w stanie odczytać sposób kontrolowania postaci. Z kompatybilnością też nie powinno być problemu, ponieważ każda mysz wspierana przez PC z Windowsem będzie działać na konsoli, nie wliczając tych z bardziej zaawansowanymi sterownikami. Oprócz wsparcia dla peryferii możemy liczyć na nowe produkty, które wynikną z kooperacji obu firm.

 

Źródło