Xiaomi postanowiło niczym kiedyś Oppo czy Huawei stworzyć swoją submarkę – i stworzyło. Pocophone F1 będzie pierwszym smartfonem w ofercie tejże marki. Ostatnio poznaliśmy jego specyfikację i cenę – zabójcza wręcz mieszanka w takiej kwocie, ale o tym dokładniej niżej.

 

Flagowiec w cenie średniopółkowego urządzenia?

Zacznijmy od ogólnej specyfikacji, powoli przechodząc do układu, który napędza najnowszy produkt Chińskiego producenta. Zacznijmy od wyświetlacza – będzie miał on rozdzielczość Full HD+ (2246x1080p) przy przekątnej 6,18 cala, co da nam gęstość pikseli na cal na poziomie 403. Został również wykonany w technologii LCD. Jest także znak 2018 roku na rynku smartfonów – spory notch.  Daje nam to również proporcje 18,7:9.

xiaomi-pocophone-f1-2.jpg

Przejdźmy do tej ciekawszej strony specyfikacji – co będzie napędzać nowe „dziecko” chińskiego producenta? Najmocniejszy z układów Qualcomma, czyli Snapdragon 845 wspomagany w zależności od wariantu 6 lub 8GB pamięci operacyjnej. Miejsca na nasze pliki, również w zależności od wariantu, będzie 64, 128 lub 256GB. Ciekawostką również jest to, iż komponenty wewnątrz telefonu chłodzone będą cieczą za pomocą systemu LiquidCool (pierwszy raz takie rozwiązanie zastosowano w Lumii 950XL).

small_Qualcomm-Snapdragon-845-chip.jpg

Coś musi zasilać jednak te podzespoły – będzie to ogniwo Litowo-polimerowe o pojemności 4000mAh, co powinno dać dobre wyniki SoT (czasu pracy na ekranie). Do tego obsługiwać będzie standard szybkiego ładowania QC 3.0.

Przejdźmy do złącz – USB typu C oraz uwaga, uwaga – złącze mini-jack! Tak, to jest możliwe! Niestety producenci coraz to częściej usuwają to gniazdo z telefonów, co w moim odczuciu nie jest za specjalnie dobre.

Czym będziemy mogli uwiecznić chwile, które na to zasługują? Na froncie POCO F1 wyposażony będzie w 20MP matrycę z przysłoną f/2.0, która służyć będzie oczywiście do robienia najczęściej selfie. Wideo nagramy maksymalnie w 1080p przy 30FPS.
Na tyle mamy 2 moduły – 12 i 5MP. Większy to IMX363 z przysłoną f/1.9 oraz elektroniczną stabilizacją obrazu, natomiast mniejszy posiada przysłonę f/2.0 i służy do rejestrowania głębi. Tutaj maksymalna rozdzielczość nagrywania wideo to 4K (2160p) przy 30FPS, jest również nagrywanie w Full HD (1080p) przy 30 FPS oraz tryb spowolnionego tempa, który rejestruje obraz w 1080p przy 240FPS.

gsmarena_014.jpg

Zostając przy multimediach, dzieło chińskiego koncernu będzie posiadać stereofoniczne wbudowane głośniki, co może przełożyć się na dobrze grające urządzenie.

Wszystko to będzie pracować pod kontrolą Androida 8.1 z nakładką MIUI w wersji 9.6, która będzie odpowiednio zmodyfikowana.

 

Oszczędności – design i wykonanie

Gdzieś trzeba było przyoszczędzić – smartfon wykonany jest z poliwęglanu zamiast szkła. Najdroższy wariant natomiast wykonano z kevlaru.
A tak się prezentuje omawiane urządzenie:

Xiaomi-Pocophone-F1-AH-1600x1200.jpg

Na ostatnim zdjęciu widzimy wersję kevlarową.

 

No dobrze, to jaka w końcu ta cena?

A no taka:

22_poco_f1_premiera_taniego_flagowca_ze_snapdragonem_845_4_b.jpg

Przeliczając na złotówki:

  • wariant 6GB RAM + 64GB ROM – 300$/1100zł
  • wariant 6GB RAM + 128GB ROM – 343$/1300zł
  • wariant 8GB RAM + 256GB ROM – 415$/1550zł
  • wariant 8GB RAM + 256GB ROM w wersji „Kevlar” – 430$/1650zł

 

Jak widać, za 1100zł będziemy mogli kupić smartfon z topową specyfikacją. Niestety osoby, które korzystają dużo z NFC będą rozczarowane, bowiem i tutaj przyoszczędzono i telefon nie będzie posiadać owego modułu. Pozostaje kwestia tego, jak urządzenie zostanie wycenione w Polsce.
Premiera została ustalona na 27 sierpnia tego roku w Paryżu, Hong Kongu i Jakarcie, natomiast do sprzedaży trafi od 29 sierpnia.

DlML_o-V4AA2Da6.jpg

Co o nim myślicie? Mam nadzieję, że w Polsce ceny nie będą się dużo różnić tych podanych przez przedstawicieli Xiaomi/PocoPhone. Zapraszam do dyskusji w komentarzach!
Cya!

 

 

Źródła:

PurePC

GSMarena

gsmManiak