Google w tym roku ma podobno zapłacić Apple 9 miliardów dolarów aby ich wyszukiwarka zastąpiła Safari, czyli domyślną na urządzeniach firmy Steve’a Jobsa.

Okazuje się, że obecność paska wyszukiwania Google w urządzeniach Apple nie jest przypadkowa. Według Roda Halla, znanego analityka z firmy Goldman Sachs, Google płaci gigantowi z Cupertino 10 USD rocznie za każdego użytkownika iPhone’a.

Z wyliczeń wynika, że na świecie w użytku jest obecnie około 715 milionów smartfonów Apple. Rod twierdzi, iż ze względu na to, że popyt na iPhone’y rośnie (pomimo rosnących także cen), w przyszłym roku opłata Google ma wynosić aż 12 miliardów USD.

Wyliczenia Goldman Sachs zdają się być prawdziwe, lecz niestety nie mamy 100% pewności co do ich wiarygodności. W roku 2017 Google zapłaciło, według analityków Bernsteina, około 3 miliardów.

Źródło