Wczoraj, tj 29 października o godzinie 16 został zaprezentowany światu nowy „zabójca flagowców” – OnePlus 6T – co zostało w nim usprawnione względem poprzednika? O tym niżej 😉

Kolejny etap ewolucji

Smartfon specyfikacją względem poprzednika nie różni się od niego zbyt mocno. Znów możemy zobaczyć Snapdragona 845, wspomaganego w zależności od wersji 6 bądź 8GB pamięci operacyjnej. Ilość pamięci wewnętrznej to 128 lub 256GB. Układ graficzny zaimplementowany w ten SoC to Adreno 630.

Ekran ma przekątną 6,41 cała, proporcje 19,5:9, wykonany jest w technologii AMOLED. Rozdzielczość charakteryzująca go to 2340x1080p, co daje 403 ppi. Za ochronę wyświetlacza odpowiada tafla szkła Corning Gorillaz Glass 6. Na konferencji Chińczycy chwalili się, iż maksymalna jasność przekracza 600 nitów, a pokrycie palety barw sRGB wynosi 100,64%.

Niestety, nie zobaczymy w najnowszym OnePlusie złącza Jack 3,5mm. Producent tłumaczy to zwiększeniem pojemności akumulatora. Jedyne złącze w telefonie to USB typ C w wersji 2.0.

Wracając do akumulatora – ma on pojemność 3700mAh, co jest oczywiście poprawa względem modelu OP6. W zestawie z telefonem dostajemy również ładowarkę obsługującą autorską technologię szybkiego ładowania od 1+. Ładuje na telefon przy napięciu 5V i natężeniu prądu 4A.

Aparaty – te nie zostały zmienione i są to te same matrycę o tych samych parametrach co w OP6. Z tyłu 16+20MP, o jasności f/1.7. Pierwsza matryca charakteryzuje se wielkością 1/2,6″, wielkością piksela 1,22 mikro metra, optyczną stabilizacją obrazu oraz ultra szybkim autofocusem Dual Pixel.

Drugie „oczko” ma efektywnie 16MP, rozmiar 1/2,8″, wielkość piksela 1 mikro metr i tak samo ultra szybkim autofocusem Dual Pixel.

Telefon jest wyposażony także w elektroniczną stabilizację obrazu. Nagrywa wideo w maksymalnie 2160p (4K) przy 60FPS oraz 480FPS w 720p (super slowmontion).

Przednia kamerka do selfie to 16MP moduł że światłem f/2.0, rozmiarem matrycy 1/3,1 cała oraz wielkość piksela równą 1 mikro metrowi. Nagrywa wideo w maksymalnie 1080p@30FPS.

Rewolucja w czytniku linii papilarnych

Nie bezpodstawnie używam słowa rewolucja – bowiem w najnowszym produkcie chińskiego giganta czytnik linii papilarnych jest zintegrowany z ekranem. Dodatkowo producent chwali się, iż jego czas reakcji to 0,34s.

Cena i warianty

Będą dostępne następujące warianty:

– 6/128GB | Mirror Black | 559€ (2430 zł)

– 8/128GB | Mirror Black, Midnight Black | 579€ (2500 zł)

– 8/256GB | Midnight Black | 629€ (2720 zł)

Dostępność

Preorder ma rozpocząć się 1 listopada. Co ciekawsze, przedstawiciele OnePlus w trakcie konferencji wspomnieliśmy również, iż ich nów smartfon będzie dostępny w ofercie T-mobile na terenie USA oraz kilku państw europejskich. Na moment obecny niestety nie wiemy, czy trafi także do polskich salonów tego operatora.

Co myślicie o tym nowym „Zabójcy flagowców”? Czekacie na niego? Dajcie znać w komentarzach na Facebooku!
Cya!