Najnowsze Redmi K20 oraz K20 Pro w Polsce? Na to wygląda

Nie od dziś wiadomo, że Xiaomi postanowiło stworzyć kolejną swoją podmarkę, która miałaby umożliwić im nadal oferowanie tanich i dużo oferujących w swojej cenie urządzeń. Taki zabieg ma na celu umożliwienie skupienia się na produktach z wyższej niż dotychczas półki. Redmi 28 maja zaprezentuje swoje najnowsze i zarazem pierwsze twory – Redmi K20 oraz Redmi K20 Pro. Co o nich wiemy? Trafią do Polski? O tym w dalszej części artykułu.

Mocny średniak i najmocniejszy flagowiec – Redmi K20 i K20 Pro

Czysto technicznie

Zacznijmy od omówienia specyfikacji technicznej słabszego z urządzeń – modelu K20. Obecnie wiadomo, że producent wyposażył go w Snapdragona z linii 700, który do dyspozycji dostanie 6GB pamięci operacyjnej. Użytkownik natomiast będzie mógł przechowywać swoje aplikacje i pliki (w zależności od wersji) w pamięci wewnętrznej o pojemności 64 lub 128GB. Nie są to informacje najbardziej szczegółowe – ale lepsze takie niż żadne.

Grafika reklamowa @Xiaomi

O wiele więcej wiemy o flagowcu chińskiej marki – K20 Pro. Jego sercem ma zostać układ Snapdragon 855, czyli topowy SoC od Qualcomma na ten rok. Sparowany zostanie z 8GB RAM oraz 128/256GB pamięci wewnętrznej. Zasili go ogniwo o pojemności 4000mAh – takie samo jak w jego słabszym pobratymcu. Naładujemy je z pomocą QuickCharge 4+ (27W).

Aparaty…

… to coś, w czym Xiaomi i jej podmarki nie przodują – czy to się zmieni przy okazji nadchodzących smartfonów? Możliwe, ponieważ matryce zastosowane w nich robią wrażenie.
Po kolei: główna matryca to 48 Mpix sensor Sony IMX 586 – niestety nie wiadomo nic o optyce oprócz tego, że będzie to standardowy (jak na smartfony) obiektyw +/- 28mm.
Drugi aparat to 20Mpix moduł wyposażony w szerokokątny obiektyw.
Na temat trzeciego, a zarazem ostatniego na tyle aparatu wiemy tylko tyle, iż będzie on bazował na teleobiektywie.

Kamerka do selfie wysuwana z ramki telefonu @newsmaxabout

Aparat do selfie bazował będzie na 16Mpix matrycy Sony IMX471 oraz zostanie ukryty w mechanizmie pop-up (wysuwany z górnej ramki telefonu).

Oczywiście nie tylko ze względu na zastosowane matryce aparaty mają wejść na wyższy poziom. Chiński koncern zapowiada bowiem, że rozmiar piksela w zdjęciach z głównego, 48Mpix aparatu zostanie zwiększony do 7,2μm, co powinno być potężnym krokiem w przód.

Bezramkowość – ekran

Kolejną cechą wartą odnotowania w nowych urządzeniach Chińczyków jest ekran. Bazuje on na 6,39 calowej matrycy AMOLED produkcji Samsunga w proporcjach 18:9. Co dla części osób ważne – nie uświadczymy żadnego notcha.
Redmi wpisując się w obecne trendy czytnik linii papilarnych schowało pod ekranem – będzie to optyczny moduł.

Front urządzenia wraz ze wskazaniem umieszczenia czytnika linii papilarnych pod ekranem @newsmaxabout

Premiera

Tak jak już wspomniałem wyżej, 28 maja ma odbyć się chińska premiera smartfonów. Do Polski trafią one w późniejszym czasie pod nazwami Xiaomi Mi 9T oraz Mi 9T Pro. Niestety nie wiadomą jest konkretna data i cena smartfonów.

Źródła: Spidersweb, newsmaxabout

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: