Samsung Galaxy Note 10 i 10+ – wszystko, co musisz wiedzieć!

Samsung dzisiaj ma nową premierę! Jest to oczywiście Samsung Galaxy Note 10 i 10+. Flagowce koreańskiej firmy wyglądają na papierze naprawdę ciekawie.

Pierwszy raz w historii Samsung wypuszcza aż trzy wersje jednego telefonu – dzisiejsze Galaxy Note 10 i 10+ – oraz w późniejszym czasie ma do nich dołączyć wersja ze wsparciem 5G. Ten ostatni w przeciwieństwie do Galaxy S10 i S10 5G nie będzie się zbytnio różnić względem Note 10+. Nowe flagowce Samsunga będą dostępe w 3 kolorach: perłowy gradient(?), biały oraz czarny

Nawiasem mówiąc najbardziej podoba mi się ten ostatni. Ten pierwszy wynalazek, cóż, nie moje klimaty

Spotkałem plotkę, o możliwości pojawienia się koloru “róży” (ang. “Rose”) Dla mniejszego flagowca:

A ten też jest całkiem ładny

Pokaż kotku, co masz w środku…

Na moment obecny wiemy o zastosowaniu Snapdragona 855+, jednak jak wiadomo, na rynek europejski od dawien dawna sprzedawane są wersje bazujące na autorskich procesorach Samsunga, tj Exynosach – tutaj zagości najprawdopodobniej nie zapowiedziany jeszcze model 9825.

Ekran Dynamic AMOLED o przekątnej 6.3″ w wersji podstawowej i 6.8″ dla Note 10+. Oba będą mieć rozdzielczość QHD+, więc zagęszczenie pixeli w wersji podstawowej wynosi 583 ppi, a w większej 540ppi. Słowem, obraz będzie przysłowiową “żyletą”.

Pamięć wewnętrzna, tu zaskoczenie, od 256 do 512 GB. Nie będzie wersji 128 GB. Oczywiście będzie to pamięć UFS 3.0, która jest piekielnie szybka. RAMu Samsung Galaxy Note 10 będzie posiadać 8 GB, a jego większy brat aż 12 GB.

Galaxy Note 10
Galaxy note 10+

Co do aparatów, oba modele będą wyposażone w 12 MP jednostkę główną, 16MP obiektyw szerokokątny i znowu dwanaście megapikseli w teleobiektywie, gdzie model z plusem dostanie jeszcze sensor ToF.

Na baterii w wersji podstawowej się zawiodłem. 3,500 mAh to średni wynik. Co innego Note 10+ – tu mamy prawie jedną amperogodzinę więcej, bo 4,3 Ah, a to już naprawdę dobry wynik. Z każdą wersją otrzymujemy ładowarkę wspierającą 25W ładowanie mimo faktu, że wyższy model ma wspierać ładowanie 45W. Istnieją plotki, że wersja 5G będzie wyposażona jedynie w 25W ładowanie.

No i kwintesencja serii Galaxy Note – S Pen. Tutaj, jak zawsze, Samsung dodaje coś nowego. Tym razem są to gesty bez potrzeby dotykania ekranu smartfona. Jeżeli to rozwiązanie zostanie sensownie zaimplementowana, to powstanie jedna z najprzydatniejszych funkcji rysika.

Da się spotkać plotki również o wyposażeniu Note’ów w SoD (Sound on Display), czyli nic innego jak użycie ekranu smartfona jako głośnika – co w dotychczasowych próbach zastosowania tej technologii wychodziło świetnie. Jednak na renderach widać głośnik na dolnej ramce, więc szanse na to są niskie.

A czego nie znajdziemy w nowych telefonach Samsunga? Jacka 3.5mm, ale to już chyba oczywistość. Nie uświadczymy również przycisku Bixby – asystenta głosowego właśnie od samsunga.

A jak z ceną?

Tradycyjnie w tej serii – źle. Oczywiście, moim skromnym zdaniem. 950 euro – czyli 4099 zł za wersję podstawową, 1099 euro – 4799 zł za Galaxy Note 10+. W obydwu wersjach mówimy o 256 GB pamięci wewnętrznej. Note 10+ z 512 GB ROM kupimy za 1199 euro – 5199 zł. Na rynku amerykańskim wartości nie ulegają zmianie, a jedynie waluta – na dolary. Ceny w złotówkach były przeliczane bezpośrednio z euro i mogą się nieco różnić na naszym rynku.

Warto dodatkowo wspomnieć o terminie dokładnej premiery – jest to dziś, o godzinie 22:00 na wydarzeniu “Galaxy UNPACKED”, które będzie można obejrzeć na samsung.com.

Tak czy siak, z oferty Galaxy Note korzystają przede wszystkim klienci biznesowi, dla których to nie są tak ogromne kwoty, jak dla przeciętnego Kowalskiego, jakim jestem. Co więcej, mam pewność, że znajdzie się na nią wielu klientów prywatnych (może właśnie Ty, drogi czytelniku?). Ciekawe, czy powtórzy sukces swojego poprzednika i także będzie bliski smartfonowi kompletnemu.

Co sądzisz o nowych Galaxy Note? Czy wszystko, co wygląda świetnie na papierze zostanie takie w rzeczywistości? Kupisz nowy telefon Samsunga?

Źródło: gsmarena.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: