Slowly – czyli stara wymiana listami w nowoczesnym wydaniu!

Pamiętam, jak kiedyś rodzice opowiadali mi, jak to pisali do siebie listy. Jakie to one były długie, jak to się na taki list czekało, jak się starało, by był jak najlepszy, najciekawszy i przekazywał jak najwięcej treści. Towarzyszyło to oczywiście krytyce współczesnych czatów, w których wiadomości dochodzą natychmiast i zwykle nie piszemy ich już tak długich. Prawda jest taka, że obie strony tego konfliktu mają rację. Przez to, że czaty przychodzą w jednej chwili, nie mamy potrzeby rozpisywania się w nich dłużej. To wygodne, ale przez to nie mają tej magii co listy, prawda? Właśnie tutaj z pomocą przychodzi Slowly!

Jak zacząć przygodę ze Slowly?

Rejestrujemy swoje konto, na którym podajemy: swoją płeć, datę urodzenia (dla ustalenia wieku), swój pseudonim, który będzie widoczny dla innych użytkowników oraz wybieramy swoje zainteresowania z dosyć licznej puli przygotowanej przez twórców. Mamy do wyboru od sportu, przez technologie i programowanie, czy nawet LGBTQ, aż po depresję. Jest tego naprawdę dużo, chociaż autorzy aplikacji nie przewidzieli możliwości wpisania zainteresowań, których nie ma na liście. Nie jest to raczej duży problem. Wybieramy jeszcze język – nasz rodzimy – u mnie polski oraz (opcjonalnie) inne języki z poziomem zaawansowania (od “chcę poznać” do “Biegły” lub “Rodzimy”). Na koniec rejestracji aplikacja prosi nas o zezwolenie na lokalizacje – co też jest ważne dla działania aplikacji. Na koniec możemy stworzyć swojego avatara.

Dla innych użytkowników widoczne są: pseudonim, avatar, nasze zainteresowania, opcjonalny opis i wiek (+ dzień i miesiąc urodzenia, jeżeli na to zezwolimy) oraz kraj naszego zamieszkania (do dokładniejszej lokalizacji ma dostęp tylko aplikacja).

Profil można swobodnie edytować w każdej chwili, poza pseudonimem i płcią (możliwa zmiana jednorazowa) oraz datą urodzenia (kilkukrotnie na konto).

Jak działa Slowly?

Po założeniu konta zabieramy się za napisanie listu powitalnego. Powinien być jak najbardziej uniwersalny i w miarę możliwości ciekawy, ale nie przedłużany na siłę. Ja w swoim przedstawiłem się po krótce, rozwinąłem temat swoich najważniejszych zainteresowań i zaproponowałem banalny temat do rozmowy. Jeżeli posiedzi się nad tym dłużej, to nie takie trudne, a nawet fajne.

Wysyłamy nasz list i tu mamy wybór. Slowly może wybrać 1-3 osób automatycznie, kierując się naszymi wcześniej ustawionymi preferencjami tj. płcią, wiekiem, wspólnymi zainteresowaniami oraz poziomem zaawansowania w języku listu, który chcemy wysłać do tych osób. Mamy też możliwość ręcznie przejrzeć profile innych użytkowników.

Wysłałeś swój list? Świetnie! Tutaj wkracza wymaganie lokalizacji od aplikacji. Wszystko dlatego, że czas, w jakim list dotrze do adresata jest uzależniony od odległości dzielącej nas w lini prostej. Widzimy czas w jakim list ma dotrzeć do odpowiedniej osoby i czy go odczytała, a gdy odpowie – w jakim czasie zobaczymy odpowiedź! Myślę, że przelicznik wynosi około godzine za każde 100km, ale to nic potwierdzonego, a jedynie moje odczucia. Wracając, właśnie to oczekiwanie, aż list dotrze i otrzymamy odpowiedź – to właśnie ta magia! Przez to mamy też motywację, aby napisać list jedno zdanie dłuższy, żeby sprawdzić, czy nie zrobiliśmy gdzieś literówki lub (o zgrozo!) nie zgubiliśmy przecinka.

Społeczność Slowly…

…jest naprawdę spoko. Nie mam ochoty używać tu formalnych słów – tak jak większość community. Większość osób jest chętna do wymiany myśli – wielokrotnie widać propozycje przejścia na Messengera itp. Korzystałem tylko z dobierania automatycznego + odpisywałem na listy przychodzące do mnie. Zaskutkowało to tym, że zacząłem wiele naprawdę ciekawych znajomości (pozdro Emcia!), które mam nadzieję, że będą trwały.

A teraz trochę prostych statystyk… Prowadzę wymianę listów z 23 użytkownikami aplikacji. Odpowiedziało mi przynajmniej raz 14 z nich (11 kobiet i 3 mężczyzn; 3 osoby mieszkają poza granicami Polski) Dłuższe wymiany prowadziłem/prowadzę z 6 osobami. Nie wiem czy oznacza to, że kobiety częściej korzystają ze Slowly, czy może użytkownicy mają częściej ustawioną preferencje płci przeciwnej.

O samej aplikacji

Aplikacja wygląda dość dobrze. Jest intuicyjna, łatwo się w niej odnaleźć. Brak ciemnego motywu jest na minus, ale facebook czy instagram też go nie mają, a wciąż korzystają z nich miliony. Pochłania niestety stosunkowo dużo zasobów jak na swoje rozbudowanie. Przy niemal każdym wyjściu z aplikacji – chociaż na chwilę – musi uruchamiać się na nowo.

Mimo wszytko, pomysł jest naprawdę ciekawy i dobrze zrealizowany – dla zainteresowanych konwersacją z nieznajomymi – zdecydowanie polecam!

Slowly jest dostępne na urządzenia działające pod kontrolą przynajmniej Androida 5.0 oraz iOS 9.2. Pobierzecie ją z odpowiednich sklepów (możecie do niech przejść klikając na nazwę systemu waszego smartfona wyżej). Oficjalną stronę aplikacji znajdziecie tutaj.

Skorzystasz ze Slowly? Uważasz, że to dobry pomysł na aplikację? Jeżeli już korzystałeś, jakie masz wrażenia? Zgadzasz się z moim zdaniem, czy może myślisz coś zupełnie innego?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: