iOS 26: Rewolucja w designie i aplikacji Telefon. Co zdradza o przyszłości iPhone’a?

iOS 26: Rewolucja w designie i aplikacji Telefon. Co zdradza o przyszłości iPhone’a?

20 sierpnia 2025 Wyłączono przez Katarzyna Kowalik

Apple szykuje jedną z największych aktualizacji w historii swojego mobilnego systemu operacyjnego. Wraz z premierą iOS 26 użytkownicy iPhone’ów mogą spodziewać się nie tylko gruntownie przebudowanej aplikacji Telefon, wzbogaconej o funkcje sztucznej inteligencji, ale także rewolucyjnej zmiany w designie całego systemu. Nowa estetyka, nazwana „Liquid Glass”, to pierwsza tak znacząca modyfikacja wizualna od ponad dekady, która może zdradzać plany firmy dotyczące przyszłych modeli smartfonów.

Inteligentny Telefon nowej generacji

Aplikacja, która stanowi serce każdego telefonu, przechodzi w iOS 26 kompleksową metamorfozę. Apple stawia na nowoczesny interfejs i integrację funkcji opartych na Apple Intelligence. Użytkownicy otrzymają do wyboru dwa widoki: „klasyczny” oraz nowy, „zintegrowany”, który połączy ulubione kontakty, ostatnie połączenia i pocztę głosową w jedną, wygodną zakładkę „Połączenia”.

Najważniejsze nowości kryją się jednak w inteligentnych funkcjach. Pojawi się oparte na AI filtrowanie połączeń od nieznanych numerów. System automatycznie odbierze takie połączenie, zapyta o cel kontaktu, a następnie przekaże użytkownikowi transkrypcję, co pozwoli skutecznie eliminować spam. Kolejną innowacją jest „Asystent oczekiwania” (Hold Assist) – funkcja, dzięki której AI będzie „czekać na linii” za użytkownika, na przykład podczas połączenia z infolinią, i powiadomi go, gdy konsultant będzie dostępny.

Apple Intelligence wprowadzi również tłumaczenie rozmów w czasie rzeczywistym, ułatwiając komunikację z osobami mówiącymi w innych językach. Sztuczna inteligencja pomoże także w szybkim przeglądaniu poczty głosowej, generując streszczenia pozostawionych wiadomości. Warto zaznaczyć, że zaawansowane funkcje AI będą dostępne wyłącznie na najnowszych modelach iPhone’a. Uzupełnieniem nowości będzie siedem świeżych dzwonków, w tym wariacje na temat klasycznego „Reflections” oraz zupełnie nowy sygnał o nazwie „Little Bird”. Co istotne, dedykowana aplikacja Telefon po raz pierwszy trafi również na iPady (w ramach iPadOS 26) oraz komputery Mac (macOS Tahoe).

Liquid Glass: Koniec ery minimalizmu

Najbardziej widoczną zmianą w iOS 26 jest porzucenie dotychczasowego, płaskiego designu na rzecz nowej estetyki „Liquid Glass”. Charakteryzuje się ona półprzezroczystymi elementami interfejsu, które tworzą wrażenie płynności i głębi, przypominając ciekłe szkło. Nowy styl zostanie zastosowany na ekranach głównych i blokady oraz w ikonach aplikacji, umożliwiając jeszcze większą personalizację. Dodatkowo, dzięki funkcji scen przestrzennych, tapety będą reagować na ruch telefonu, tworząc subtelny efekt 3D.

To pierwsza tak fundamentalna zmiana wizualna od 2013 roku, kiedy to w iOS 7 firma odeszła od „skeumorfizmu” (imitowania realnych obiektów) na rzecz prostoty i minimalizmu, który dominował do dziś. Apple podkreśla, że „Liquid Glass” to odejście od płaskiego interfejsu na rzecz estetyki, która nadaje elementom ekranu wrażenie fizycznej tekstury.

Ukryta strategia: Jak design iOS 26 zapowiada rewolucję sprzętową

Część analityków i deweloperów uważa, że wprowadzenie „Liquid Glass” to coś więcej niż tylko zmiana kosmetyczna. Craig Hockenberry, doświadczony programista tworzący aplikacje na iOS od samego początku, twierdzi, że za nowym designem kryje się większa strategia Apple, która przygotowuje grunt pod przyszłe zmiany sprzętowe.

Hockenberry zauważył, że podczas aktualizowania swoich aplikacji do iOS 26, deweloperzy otrzymali nowe wytyczne. Sugerują one, aby elementy interfejsu, takie jak przyciski czy kontenery z treścią, nie dotykały fizycznych krawędzi ekranu. W praktyce oznacza to, że Apple zachęca do rygorystycznego przestrzegania tzw. „bezpiecznego obszaru” (safe area) – marginesu, w którym nie powinny znajdować się kluczowe elementy.

Tego typu działania mają swoje historyczne precedensy. W 2017 roku, na kilka miesięcy przed premierą iPhone’a X, Apple wprowadziło w iOS 11 koncepcję „bezpiecznych marginesów”. Początkowo deweloperzy nie rozumieli celu tej zmiany, jednak wszystko stało się jasne, gdy na rynku pojawił się smartfon z charakterystycznym wcięciem („notch”) oraz paskiem nawigacyjnym na dole ekranu. Nowe wytyczne zapewniły, że aplikacje nie będą kolidowały z tymi elementami. Podobnie było w przypadku iPada, gdzie wprowadzenie klas rozmiarów aplikacji poprzedziło dodanie funkcji wielozadaniowości, takich jak Split View.

Zdaniem Hockenberry’ego historia się powtarza. Nacisk na zachowanie odstępu od krawędzi i koncentryczny układ elementów to przygotowanie pod iPhone’a z całkowicie szklanym frontem lub wyświetlaczem typu „wraparound”, który płynnie otacza krawędzie urządzenia, zacierając granicę między ramką a ekranem. W ten sposób subtelne zmiany w oprogramowaniu już dziś zdradzają, jak może wyglądać sprzęt Apple w niedalekiej przyszłości.