Creative SB X Vanguard K08 – Test

Tym razem na warsztat trafił sprzęt, który jest pierwszym tego typu w ofercie producenta – Creative SB X Vanguard K08. Klawiatura przyciąga uwagę efektownym podświetleniem RGB czy interesującym dizajnem. Ale czy to wystarczy, by przekonać do siebie konsumentów? Sprawdźmy to.

Specyfikacja

Zacznijmy od czegoś podstawowego, czyli specyfikacji.

  • Kolor produktu: Czarny
  • Wymiary (wys. X szer. X gł): 215mm x 465mm x 37.6mm
  • Wymiary bez podpórki na nadgarstki (wys. Xszer. xgł): 149mm x 465mm x 37.6mm
  • Żywotność przełącznika: 70 milionów naciśnięć
  • Dane mechaniczne:
  • Siła działania/uderzenia: 45g
  • Punkt aktywacyjny: 1.5mm
  • Całkowity skok: 3.5mm

Jak widać specyfikacja od producenta jest dość uboga.

Pierwsze wrażenia

Przyznam szczerze, że byłem bardzo pozytywnie nastawiony do testu rzeczonej klawiatury. Producenta dobrze znam jeszcze z czasów starych komputerowych zestawów głośnikowych 2.1/5.1, byli wtedy pionierem tego typu sprzętu. Kiedy długo wyczekiwana paczka wreszcie dotarła czym prędzej zabrałem się za rozpakowanie oraz testy. Wraz z klawiaturą producent dostarcza demontowalną podkładkę pod nadgarstki i w zasadzie nic ponad to. Kiedy zabrałem się za testy doszedłem do wniosku że na czymś podobnym miałem już okazję pracować. Jak się okazało uczucie nie było mylne, klawiatura korzysta z dokładnie tych samych przełączników które znajdziemy w klawiaturach Logitecha. Ich twórcą jest Omron, ten sam, który dostarcza switche wyżej wspomnianemu producentowi.

Jakość wykonania oraz konstrukcja

Pod względem wykonania ciężko mi się doszukać minusów. Co prawda materiał na jakim bazuje Creative to tworzywo sztuczne, ale jest ono nadzwyczaj dobrej jakości. Wspomnieć należy również, że klawiatura jest dość ciężka, nie ma mowy o przypadkowym przesunięciu po biurku. Przeszkadzać może gruby i sztywny kabel, co sprawia, że ciężko go sensownie ułożyć. W zestawie z klawiaturą znajdziemy plastikową podkładkę pod nadgarstki, którą można odłączyć. Jest ona wykonana z nieco gorszego plastiku niż sama klawiatura. Montaż odbywa się przy pomocy zaczepów, szkoda, że producent nie zdecydował się na mocowanie magnetyczne, takie rozwiązanie byłoby trwalsze.

Creative wyposażony został w przełączniki od Omron. Jak wspominałem już wcześniej, to identyczne switche jak te, z których korzysta Logitech. Zarówno charakterystyka i zasada działania wyglądają niemal identycznie. Nie uświadczymy tutaj kliku, przełącznik pracuje w zasadzie bezgłośnie co może spodobać się osobom poszukującym cichej klawiatury. Na pokładzie znajdziemy również dodatki w postaci 5 programowalnych klawiszy czy przycisków do sterowania multimediami w tym bardzo wygodna rolka do regulacji głośności. Nadmienić należy również o obecności portu USB w tylnej części klawiatury. Całkiem przydatny dodatek.

Podświetlenie oraz oprogramowanie

W dobie wszędobylskiego podświetlenia RGB i tutaj nie mogło zabraknąć tego dodatku. Jest ono jasne, kolory prezentują się całkiem nieźle choć mogłyby być nieco żywsze. Podświetlenie jest oczywiście punktowe tak więc każdemu klawiszowi możemy przypisać osobny kolor. Sterowanie odbywa się za pomocą oprogramowania producenta nazwanego Sound Blaster Connect 2. Tutaj twórcę należy jednak skarcić, oprogramowanie jest ubogie i toporne. Przedefiniowanych trybów znajdziemy tu zaledwie kilka a próba stworzenia własnego to wręcz droga przez mękę. Ten detal powinien zostać lepiej dopracowany, tym bardziej, że obsługa odbywa się tylko z jego poziomu. Jest na to jednak pewien sposób, wykorzystać oprogramowanie Aurora. Jest w pełni kompatybilne z testowaną klawiaturą oraz umożliwia zdecydowanie więcej niż software producenta.

Wróćmy jednak jeszcze na chwilę do kwestii podświetlenia. W testowanym egzemplarzu wystąpił problem w postaci lekkiej poświaty niebieskiego koloru w momencie kiedy klawiatura jest wygaszona. Być może problem dotyczy tylko naszej sztuki, warto jednak o tym wspomnieć.

Podsumowanie

Producent wycenił swoją klawiaturę na niecałe 600 złotych. Czy Creative Vanguard K08 jest wart tej ceny? Ciężko jednoznacznie to ocenić, przełączniki pracują dość specyficznie przez co nie każdemu przypadną do gustu. Klawiatura jest dobrze wykonana choć w tej cenie można by oczekiwać czegoś więcej. Soft producenta jest bardzo ubogi i toporny za co należy się kolejny minus. Wracając jednak do samej ceny, w sklepach można ją często dostać grubo poniżej 400 złotych. W takiej cenie byłbym ją już w stanie polecić.

Plusy + Minusy –
+Całkiem nieźle wykonana (jak na tworzywo sztuczne)
+Obecność klawiszy multimedialnych
+Dodatkowy port USB z tyłu klawiatury
+Obecność dodatkowych klawiszy programowalnych
+Ładnie prezentujące się podświetlenie
-Niedopracowane i ubogie oprogramowanie
-Wykonanie podkładki nieco odstaje od samej klawiatury
-Niebieski prześwit na niektórych klawiszach (choć problem może dotyczyć tylko testowanego egzemplarza)
-Cena producenta która jest zdecydowanie przesadzona
%d bloggers like this: